dziś kolejna wizyta u lekarza. Zobaczymy co tam u dzidziusia słychać i czy nadal jest to Kubuś, czy może Zuzia :) 12 czerwca mamy też umówione badanie echo serca dzidzi. Tak dla sprawdzenia i pewności. Wielkimi krokami zbliża się także przeprowadzka. Już dziś ciężko mi czasami robić podstawowe codzienne rzeczy, a co tu mówić o przeprowadzaniu się. Damy radę, byle tylko być już w nowym mieszkanku :) Już nie mogę się doczekać. Trzymajcie kciuki, żeby udało się to już w przyszłym tygodniu.