piątek, 1 sierpnia 2014
73
I jednak będzie chłopczyk :) Wszystko jest ok i ze mną i z dzidziusiem. Kolejna wizyta 25 sierpnia :) Jestem bardzo szczęśliwa, że wszystko jak do tej pory idzie dobrze :)
wtorek, 29 lipca 2014
72
w piątek następna wizyta. Już nie mogę się doczekać jak zobaczę tego mojego maleńkiego szkraba :) Za to nasz duży szkrab już sobie wszędzie chodzi sam na nóżkach. Za miesiąc skończy już roczek :) Jak ten czas szybko leci. Mógłby trochę zwolnić i niektóre chwile mogłyby trwać o wiele dłużej :) Na szczęście mój mąż będzie miał urlop w ostatnim tygodniu sierpnia, już nie możemy się doczekać :) A mi 25 sierpnia kończy się urlop macierzyński, a zacznie zwolnienie. Pewnie już mnie nie przyjmą do pracy po tak długiej nieobecności, chociaż wciąż mam nadzieję. Przyzwyczaiłam się i polubiłam tą pracę.
wtorek, 8 lipca 2014
czwartek, 3 lipca 2014
70
Jutro wizyta u lekarza, badania prenatalne, strasznie się boję :( Mam nadzieję, że mój mąż zdąży dojechać i pójdzie tam razem ze mną.
poniedziałek, 30 czerwca 2014
69
Jak na razie wszystko jest oki i czuję się dobrze :) W piątek idę na badania prenatalne i strasznie się denerwuję, czy wszystko jest dobrze z dzidziusiem. Z pierwszą ciążą było zupełnie inaczej, uważałam na siebie bardzo, dużo odpoczywałam i jakoś tak byłam bardziej pewna, ze wszystko było dobrze. Teraz mam dzidzię, którą trzeba jeszcze na rękach nosić, a zakupy też trzeba przecież robić. Nie udało mi się jeszcze małego całkowicie od piersi odstawić i w nocy przytula się do cyca. Na szczęście w dzień już nawet o tym nie myśli, no i mamy od tamtego tygodnia kolejny sukces i synek zasypia już bez cyca. Dostaje butelkę mleka przed snem i zasypia, ale mama obok musi jeszcze być.Mój synek jak śpi , to często trzyma nóżki na moim brzuchu i boję się, żeby przypadkiem kiedyś za mocno nie kopnął. To wszystko i wiele innych rzeczy powoduje, że boję się o moje drugie maleństwo. Oby do piątku i wszystko się nam wyjaśni. Na szczęście jak do tej pory nie miałam żadnych bóli, czy plamień, więc mam nadzieję, że będzie ok. A już minął nam 12 tydzień, więc ryzyko się zmniejszyło.
środa, 11 czerwca 2014
68
no i doczekaliśmy się ... jestem w ciąży :) Teraz jest to 10 tydzień. Jak za pierwszym razem tylko bym spała, ale nie mogę. Chociaż przyznam się, że jedną drzemkę dziennie czasami uda mi się zaliczyć razem z synkiem. Niestety rzadko to się zdarza. Ale dajemy radę :)
piątek, 18 kwietnia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)