poniedziałek, 8 kwietnia 2013

43

... no i mamy ...wstępną decyzję ... pozytywną na całe szczęście. Chociaż jak nam powiedział Pan od kredytów " do odkorkowania szampana jeszcze długa droga" ale co tam. Teraz przynajmniej wiemy, że jest jakaś szansa :) Trzymajcie kciuki

2 komentarze:

  1. wbrew pozorom od pozytywnej decyzji, to mimo wszystko jest dużo załatwiania, ale poradzicie sobie :) pierwsze koty za płoty :)

    P.S. Jak się czujesz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie, teraz załatwianie się dopiero zacznie. Zastanawiam się czy nie iść już do notariusza, żeby dowiedzieć się co i jak potem z tym załatwianiem. Czuję się dobrze, tylko teraz dopiero zaczynają się bóle drobne związane ze wzrostem brzuszka :) Od początku ciąży przytyłam 2 kg i brzuszek jest jeszcze bardzo malutki.

    OdpowiedzUsuń